Robią zdjęcia swoich wymyślnych stylizacji ubrań, dodatków i umieszczają je na blogach. Spotykają się również w realnym życiu, organizują zloty. Zyskują coraz większą popularność w Internecie. Jest ich coraz więcej. Mówią o sobie… szafiarki. Nie każdy - nawet ten, kto interesuje się modą, lubi się przebierać i kupować ubrania - wie, że może to być pasja, która łączy setki osób w sieci. Szafiarką jest przeważnie kobieta, która lubi wyszukiwać ubrania, buty, dodatki, biżuterię i łączyć je w zaskakujący, modny oraz ciekawy sposób. Od innych kobiet dzieli ją to, że potem robi sobie zdjęcia i umieszcza je w Internecie. Pierwsze blogi szafiarek pochodzą zza granicy – Wielkiej Brytanii, Francji, Australii. Pionierką wśród szafiarek w Polsce była „Ryfka” i jej „Szafa Sztywniary”. Użytkownicy na forach piszą, że szafiarki powinny eksperymentować, kreować, bacznie obserwować, przetwarzać i odmieniać to, co posiadają w swojej szafie.

Dziewczyny uwielbiają ubrania z duszą, często są to ubrania z drugiej ręki albo wyszperane na wyprzedażach. Nie liczą się marki ubrań, czy dodatków, najważniejsze jest ich połączenie, zwykle efektowne i zaskakujące. W normalnych, sieciowych sklepach nie zawsze można znaleźć rzeczy, które pasują do indywidualnego stylu. „Markowe ciuchy to nie wszystko, jeśli nie ma się gustu” – pisze „Koma” na forum dla stylistek i szafiarek. Ich blogi to nie tylko zdjęcia ich ubrań, to także miejsce zamieszczania swoich prywatnych zwierzeń, innych zainteresowań. Dzielą się sferą życia osobistego, rozmawiają dużo na forum, czują jakby przyjaźniły się realnym życiu, a nie tylko w sieci. Spotykają się także na żywo na zlotach.

Czy to tylko pasja, sposób na życie, czy też pomysł na przyszłość? Niektóre forumowiczki uważają się za stylistki, chcą pracować przy sesjach zdjęciowych, programach telewizyjnych. Marzą o pracy związanej z modą. Niektóre blogerki zamieszczają profesjonalne zdjęcia, pozują jak zawodowe modelki. Wiele z nich łączy swoją przyszłość zawodową z modą. Bycie szafiarką pozwala kobietom mniej pewnym siebie dowartościować się. Często pochlebne komentarze wpływają pozytywnie na samoocenę. Liczą się ubrania, ich połączenia, a nie uroda, czy figura. Ważne jest, żeby dobrze wyglądać i mieć na siebie pomysł