Zestawmy wszystkie te elementy i otrzymamy kolekcję Dolce & Gabbana jesień- zima 2009/2010.
Włoscy projektanci skupili się przede wszystkim na tym, by poszerzyć i podnieść ramiona. Mamy więc pióra, gigantyczne bufki i bardzo fantazyjne rękawy.
Mimo wysiłków, zmierzających do tego, aby lekko zaburzyć proporcje- kolekcja przedstawia się niezwykle interesująco. Bez wrażenia przesady. Wszystko, choć nieco momentami przerysowane, jest na swoim miejscu.
Pierwsze wrażenie po obejrzeniu pierwszych minut pokazu jest, dzięki wykorzystaniu tylko dwóch kolorów (czarny i biały) jest genialne. Skupiamy się na formie, na kształcie, na jakości. Każdy detal jest doskonale widoczny, po jednokrotnym spojrzeniu możemy go dostrzec.
Możemy dostrzec również niezaprzeczalny urok tej kolekcji- kobieca, zabawna, z jednej strony trochę retro, z drugiej bardzo nowoczesna.
Dolce & Gabbana pokazują, jak w wyrafinowany i profesjonalny sposób można bawić się modą. Jak fenomenalnie zbliżać modę do sztuki najwyższej. Jak umiejętnie korzystać ze świata popkultury.