Zarówno dodatki do sukienek największych projektantów takich jak: Hussein Chalayan, Georgio Armani, Donatella Versace, jak również kolekcjonerskie kryształowe figurki zwierząt oraz żyrandole projektowane przez największych projektantów.
Rodzina Swarovskich od pokoleń zajmowała się wytwarzaniem kryształowych szkieł. Rozpoczynali swoją produkcję w Czechach, jednak po unowocześnieniu jej i wyprzedzeniu konkurencji w technologii szlifowania kryształów, postanowili przenieść siedzibę do miasteczka Wattens pod Insbruckiem. Była to bardzo ważna decyzja, dla zachowania tajemnicy zawodowej, ponieważ Daniel Swarovski wymyślił elektryczną szlifierkę do kryształów, od tego momentu rozpoczęła się ogromna popularność, nie tylko rodziny lecz przede wszystkim ich wyrobów. Szkiełka stały się ulubionym dodatkiem kreatorów mody lat 20 i 30. Ich blask był widoczny niemal w każdym miejscu, zarówno w balowych sukniach jak i kostiumach kabaretowych aktorek.

Najbardziej znanym kryształem jest Aurora Borealis mieniący się wszystkimi kolorami. Efektem przypominający zorzę polarną. Kryształ powstał na zamówienie Christiana Diora, ponieważ poszukiwał on, w latach 50, okazałej biżuterii, która ożywiłaby jego kreacje. 
Kryształy Swrovskiego świetnie rozszczepiają i odbijają światło, dzięki temu można z nich uzyskać dowolną barwę w czasie jego szlifowania. 
Kryształy te są dostępne dla każdego, bo diametralnie różnią się ceną od brylantowej kolekcji, za to efektem jest niemal identyczny. 
Na całym świecie znajduje się 1300 sklepów tej firmy, w tym również w Polsce. 
Uważam, że każda z kobiet powinna mieć w swojej szafie lub jakimkolwiek dodatku choć najmniejsze szkiełko Swarovskiego. Raz w życiu można pozwolić sobie na małe szaleństwo