Jasno rozmieszczone kolaże Seana Gavin, wychwytują nastrój i ducha epoki. 
Wypływają z sugestywnych obrazów George Pala z lat 60', wizji podróży w czasie HG Wellsa po film Łowca Androidów Ridleya Scotta. Psychodela filmu "Las Vegas Parano" i ciężkie dawki szalonej kultury lat 90'. Wkrótce dzieła Gavin zostaną wystawione na stałe obok dzieł Petera Blake, wypadałoby więc zwrócić na artystkę większą uwagę. 
Seana Gavin ceni w kolażu bezpośredniość. To medium daje jej możliwość eksperymentowania z różnymi kompozycjami i zdjęciami. Umieszczenie obiektów w obcym kontekście i otoczeniu, sprawia jej dużo przyjemności. 
Czasami przygotowuje się do pracy robiąc szybki szkic aby potem móc gromadzić ciekawe i inspirujące zdjęcia. "To bardzo ważne, abym miała wtedy spokojny i otwarty umysł."

Jej prace są o surrealistycznych krajobrazach, inspirowane naturą, podróżami. O psychodelicznych doświadczeniach z narkotykami i o duchowości. Miejsca widziane zarówno w śnie i na jawie. Najlepszą radę jaką usłyszała było :" Twoje myśli, mogą być manifestem rzeczywistości ". 
Seanę wciąż inspiruje natura. Celem wszystkiego jest według niej miłość. Szczęściem ominęła ją strzelanina w barze (wyszła 5 minut przed masakrą!). Pozytywnie myśli o przyszłości: "Przewiduje się koniec świata na 2012 rok, myślę jednak, że będzie to koniec tego co znamy, ale czuję, że skutkiem będą same pozytywne przeobrażenia."
Ostatnie prace stworzyła w związku z tygodniem mody i kolekcjami Pret a porter w Paryżu, dla katalogu z trendami. Teraz Gavin pracuje nad kolażem do stałej kolekcji, inspirowanej Soho i nowymi hotelami Soho Dean Street Town House. Kolekcja będzie wystawiona obok artystów Tracey Emin, Petera Blake, Marka Tichtnera. 
Surrealistycznie, baśniowo i niepokojąco