Chyba nie ma na świecie panny młodej, która na swoim ślubie nie chciałaby wyglądać olśniewająco. I to nie tylko dla pana młodego i gości, lecz przede wszystkim dla samej siebie. Zazwyczaj jednak wiąże się to z ogromną ilością stresu oraz całymi miesiącami przygotowań. Po to tylko, aby ta jedna jedyna chwila w życiu była naprawdę wyjątkowa. Zdecydowanie większy rozmach oraz możliwości zdają się mieć w tym przypadku przedstawiciele klasy show biznesu, szczególnie w Hollywood. Tam bowiem od samej ceremonii znacznie ważniejsza jest wystrzałowa i jak najoryginalniejsza kreacja ślubna. Tego rodzaju cicha rywalizacja rzecz jasna bardziej dotyczy kobiet niż mężczyzn. Bez względu jednak na obowiązujące trendy, nadmierna prostota i naturalność raczej się w tym środowisku nie sprawdza. Albowiem chodzi głównie o to, by skupić na sobie jak największą uwagę mediów.

I tak oto na przykład, Christina Aguilera na swój ślub z producentem Jordanem Bratmanem zdecydowała się wprawdzie przyodziać suknię w kolorze niewinnej bieli, tym niemniej jednak suknia ta miała bardzo seksowny charakter i była przyozdobiona długim, falbaniastym trenem. Gwen Stefani z kolei wybrała wysokiej klasy suknię, której bladoróżowy spód doskonale współgrał z bukietem różowych orchidei. Na całkiem różową i stosunkowo odważną kreację zdecydowała się także Sharon Stone podczas zaślubin z  Philem Bronsteinem.

Przepiękną koronkową suknię ślubną miała na sobie Jessica Simpson, gdy wychodziła za Nicka Lacheya. Podobnie sukienka Jennifer Aniston na ślubie z Bradem Pittem charakteryzowałą się pięknymi perłowymi koralikami. Na wymarzony ślub boso na plaży w niezbyt wykwintnej, krótkiej lub wręcz plażowej sukience zdecydowała się Cindy Crawford. Zdecydowanie mniej obcesowa była z kolei Pamela Anderson, która na swoim ślubie z muzykiem Kidem Rockiem ubrana była jedynie w skąpe, aczkolwiek białe bikini. Ślub odbył się na jachcie w pobliżu francuskiego St. Tropez. Jednak z uwagi na nielegalne zawarcie związku para musiała ponownie go zalegalizować w Beverly Hills.

A zatem jak widać gwiazdy pomimo pewnej dozy ekscentryzmu, w tym nadzwyczajnym dla nich momencie stawiają raczej na… biel i… niewinność. Nie korzystają jeszcze w pełni z oferty najbardziej awangardowych i twórczych projektantów mody. Czekamy zatem, aż któraś z nich w końcu przestanie udawać niewiniątko, wyłamie się z dotychczas obowiązujących kanonów ślubnych i sięgnie po bardziej ekstrawagancką kreację, na przykład w kolorze czarnym albo czerwonym.