Głowy gwiazd zdobią w tym sezonie wszystko, co jest duże i rzucające się w oczy. Niegdyś noszone głównie przez arystokrację w Wielkiej Brytanii lub na wesela, dziś robią niezwykłą furorę. Mowa o stroikach, kwiatach, kapelusikach oraz opaskach. Są wykonane z tiulu, koronek, siatek, kwiatów, piór oraz ze sztucznych kamieni. Jednak to tylko mała opcja, bowiem najpopularniejsze nakrycia głowy, są te najbardziej oryginalne i wymyślne. Dlatego nie ograniczajmy się do gotowców ze sklepów, tylko zaprojektujmy własne lub przeróbmy te zakupione.
Można je nosić na każda okazję. Do pracy najlepiej sprawdzi się opaska z delikatnym kwiatuszkiem lub piórkiem. Koronki oraz tiule zostawmy na wieczór. Na kolację czy wyjście wybierzmy coś bardziej ekstrawaganckiego.
Gdzie szukamy inspiracji? Wszędzie! Zarówno możemy czerpać natchnienie z gejsz, jak to zrobiła Dita Von Teese, króliczymi uszami jak Doda lub kabaretem moulin rouge, czym zainspirowała się Candy Girl.

Polki wciąż są nieśmiałe i wolą wybierać spineczki w stylu Joanny Brodzik z „Kasi i Tomka”, lub Danuty Stenki z filmu „Nigdy w życiu”. Te spinki pasują do pięcioletnich dziewczynek, a nie kobiet. Dlatego drobiazgi z papierniczego zostawmy w domu, a wypróbujmy czegoś bardziej świeżego i modnego.