Jak przystało na alkohol z tradycjami, Stock XO musi osiągnąć odpowiedni wiek, zanim trafi do szklanki. By osiągnąć dojrzałość, osiem lat odpoczywa w wypalanych dębowych beczkach, które nadają jej tę specyficzną nutę starego drewna.

Stock  X.O. "Extra Old" to brandy, która leżakuje przed rozlaniem przynajmniej 8 lat. Koniecznie zamknięta w palonych baryłkach wykonanych z dębu rosnącego w nasłonecznionym miejscu.  Tylko takie drewno nadaje trunkowi odpowiedni koloryt.

Przepalona dębina umożliwia ciągły, ograniczony kontakt brandy z powietrzem, które łagodzi ‘surowość’ alkoholu. Leżakujący w chłodnych piwnicach trunek nabiera klarowności, jego cierpki smak uszlachetnia się a barwa powoli osiąga ten jedyny w swoim rodzaju karmelowy odcień.

Stock XO najlepiej smakuje schłodzony do temperatury 16 st. Celsjusza. Wtedy można delikatnie ogrzać go ciepłem dłoni. Wydobywa to z niego pełną gamę aromatów. Dojrzałych, stanowczych ale delikatnych, starannie dopracowanych. Takich, których łyk zapewni chwile relaksu i oddechu po całym dniu.

Brandy trzeba się delektować, pić małymi łyczkami i rozkoszować się bogatym bukietem smaku. Delektując się tym trunkiem z każdym nowym łykiem pojawiają się szlachetne posmaki palonego drewna i słodko-gorzkie owocowe bukiety.

Stock XO na sklepowych półkach pojawi się w maju .

Rekomendowana cena detaliczna wynosi 80 zł za pojemność 0,7 l.