Każdy, kto widział filmy takie jak „ Bardzo Dziki Zachód” (z wielkim, mechanicznym pająkiem), „Liga Niezwykłych Dżentelmenów”, „Wehikuł czasu” czy „W 80 dni dookoła świata”, lub czytał powieści J. Verne czy H.G. Wellsa, wie, czym jest steampunk. Styl ten jest połączeniem maszyn z wieku pary (steam) oraz nowoczesności odbiegającej od standardów (punk). Są tacy, którzy mówią, iż steampunk można nazwać retrofuturyzmem. W steampunnku technologia opiera się na mechanice- czyli na przekładniach, kołach zębatych czy maszynach różnicowych. Silniki maja przypominać maszyny parowe z czasów wiktoriańskich i najlepiej, gdy są wykonane z miedzi, chromu i drewna. Wszystko jest połączone mnóstwem przewodów i rur, które zachwycają swą wielobarwnością. Oczywiście, wszystko łatwo( tzn. względnie łatwo) można narysować czy wygenerować w programach komputerowych, ale stworzenie takich maszyn w rzeczywistym świecie jest bardzo trudne i czasochłonne. Na rynku pojawia się mnóstwo steampunkowych gadżetów takich jak odtwarzacze MP3, pendrive’y, nooteboki czy nawet instrumentu muzyczne. Fani tej linii designerskiej mogą również nabyć biżuterię czy elementy garderoby w tym, jakże oryginalnym, stylu.

Są również tacy, którzy mają w sobie mnóstwo zapału, a także sporo czasu i pieniędzy, więc budują maszyny które nie dość że wyglądają efektownie, to jeszcze działają. Zmotoryzowani steampunkowcy zazwyczaj modernizują, w większym lub mniejszym stopniu, stare auta czy motocykle, a efekty ich pracy budzą zachwyt przechodniów. Dlatego, jako że steampunk przypadł mi do gustu, poszukałem w sieci trochę wyjątkowych maszyn i co ciekawsze zamieściłem w galerii. 

Dodatkowo, oto filmik ze wspaniała steampunkową maszyną, zbudowaną przez grupę zapaleńców z Vancouver. Trzeba przyznać, że robi niesamowite wrażenie