Często zastanawiam się czy moda może jeszcze zaskoczyć? Okazało, że może i podążają za nią największe gwiazdy. Mowa o trendzie na siwe włosy, które już zaczęły być modne w zeszłym roku. Giles Deacon, Proenza Schouler i Rodarte na sezon jesień / zima 2009 zaproponowali srebrne loki.
Takie tendencje były były widoczne ponownie podczas prezentacji wiosenno-letnich kolekcji Chanel czy Diora. Później uległy temu trendowi także co najmniej dwie znane nam osoby - Kate Moss, u której obecnie blond włosy przeplatane są pasmami siwych (być może to efekt kiepskiej koloryzacji), a także Pixie Geldof, która od dłuższego czasu nosi krótką, srebrną fryzurkę.
Chanel Haute Couture na wiosnę 2010 stoi pod znakiem siwych pasemek. Anja Rubik na wybiegu wyglądała bardzo oryginalnie, jednakże na pewno poważniej. Karl Lagerfeld wykreował najpopularniejszy trend tego sezonu. Siwe włosy są niewątpliwie najgorętszym kolorem w tym roku. Pokusiła się sama Kate Moss, która na czubku głowy zmieszała siwe i blond pasemka. 
Modelka specjalnie zafarbowała włosy do kampanii torebek Longchamp. Nicole Clarke, która stoi za metamorfozą Kate przyznała, że to nie kolor na stałe. Jednak we fryzjerstwie nadzieje są spore wiązane z tym kolorem, bowiem już w salonach fryzjerskich w Londynie, Paryżu doszedł kolor siwy, zwany „icy grey”.
Dużym zaskoczeniem na pewno była 13 letnia bloggerka modowa, Tavi Gevinson, która pokazała się na pokazach mody w całej siwej fryzurze.

W przypadku, gdzie srebrne pasemka nie dodały Kate Moss lat, Terry wygląda na 50 lat starzej. Dziewczynka nie tylko się ubiera niezwykle ekstrawagancko, to jeszcze nowa fryzura wywołała prawdziwy skandal.

Co sądzicie o srebrnych pasemkach?