Toyota po latach zaległości w gamie sportowych coupe, przedstawia nowy model – FT 86. Nareszcie!

Toyota już na targach w Tokio w 2009 r. i na tegorocznych genewskich prezentacjach, przedstawiała przedprodukcyjny egzemplarz, jednak mający pojawić się w sprzedaży w 2012 r. samochód, zostanie w pełnej krasie pokazany na odbywającym się w przyszłym miesiącu Tokyo Motor Show.

W 1965 r. zaczął się romans japońskiej firmy ze sportowym światem, kiedy to zaprezentowano szokujący jak na tamte lata super-samochód o nazwie 2000 GT. Zyskał on od razu ogromne uznanie i stał się dla wielu obiektem pożądania. Ukoronowaniem tego był zaszczyt wystąpienia w filmie „Żyje się tylko dwa razy”, jako samochód agenta Jej Królewskiej Mości, Jamesa Bonda.

Czy FT 86 powtórzy sukces swojego legendarnego brata? Trudno powiedzieć.Na pewno ma na to szanse, biorąc pod uwagę niezły design, zastosowane materiały i układ napędowy. Pod maską znajdzie się dwu litrowy silnik typu boxer. Nadwozie wykonane zostało z ultralekkich materiałów i jak podaje Toyota, auto jest o 200 kg lżejsze niż VW Scirocco.

Nowa Toyota będzie doskonałym autem dla miłośników driftu, z racji dość „tolerancyjnego” systemu kontroli trakcji. Cena? Wydaje się dość rozsądna, ponieważ na rynku brytyjskim FT 86, kosztować będzie około 20,000 GBP.

Toyota swoim nowym model udowadnia, że nie zapomniała o swoich wielkim sportowym rodowodzie, a FT 86 z pewnością dołączy do zacnego grona, takich legend jak, MR2, Celica, Supra, czy Corolla Levin AE86.

Autor: Arkadiusz Szymański