Heidi Klum i Seal to jedna z najbardziej znanych par show biznesu, która wzięła udział w reklamie Volkswagena Tiguan. Promowanie marki dzięki wykorzystaniu wizerunku osób sławnych (celebrity endorsement) jest strategią stosowaną w reklamie już od kilkudziesięciu lat. Jednak współczesna reklama różni się od tej prezentowanej niemal 50 lat temu. Dziś reklama przekazuje odbiorcy określoną informację. Nie kupujemy już piwa, ale dobry nastrój. Nie płacimy za krem, ale za ładny wygląd. Nie fundujemy sobie wycieczki, ale niezapomniane wspomnienia.

Reklama manipuluje tymi znaczeniami, łączy ze sobą przedmioty, osoby i konteksty. Aby przekaz reklamy był spójny, należy odpowiednio dobrać produkt i znaną osobę, która będzie go promować. Jest to chyba oczywiste, że znana z rozrzutności gwiazda nie nadaje się do reklamy lokaty pieniężnej, a wyzywająca piosenkarka nie zostanie poproszona o udział w reklamie artykułów dla dzieci. Wybór sławnej osobistości jest więc niezmiernie ważny dla kampanii reklamowej Nie byłoby nic zastanawiającego w tym, że znana para wystąpiła w reklamie, gdybyśmy nie przyjrzeli się jej dokładniej. Kobieta jest jasnowłosą pięknością znad Renu, a mężczyzna czarnoskórym muzykiem z Wielkiej Brytanii. Z tych właśnie różnic rasowych, etnicznych, a także płciowych uczyniono podstawę kampanii reklamowej pod tytułem „ Dwa oblicza. Dwa żywioły.” Kampania wykorzystuje różnice temperamentów małżonków, a także ich odmienne sposoby użytkowania auta.. Biuro prasowe Volkswagena argumentowało wybór Heidi i Seala tym, że jest to nowoczesne małżeństwo reprezentujące naturalność, tolerancję i globalną otwartość świetnie pasujące do wizerunku marki. „Tolerancja” i „globalna otwartość” oznaczają, iż para jest przykładem na to, że różnice rasowe oraz kulturowe nie stanowią już przeszkody na drodze ku szczęściu dwojga ludzi.

Reklama Volkswagena Tiguan ma bowiem pokazać, że dwa żywioły” idealnie się uzupełniają, a samo auto sprawdza się zarówno jako „elegancka limuzyna” jak i „terenowy jeep”. Reprezentuje więc dwie odmienne cechy oraz funkcje, które pozornie wydają się sprzeczne, ale tak naprawdę współistnieją ze sobą. Pomysł na promocję Volkswagena Tiguan został przemyślany począwszy od najdrobniejszych szczegółów. Jego wykonanie jest również bardzo spójne. Autorzy reklamy konsekwentnie wykorzystują opozycje binarne w rozmaitych kontekstach do stworzenia nowego znaczenia, które jest przesłaniem reklamy. Cel producentów został osiągnięty. Odbiorca reklamy otrzymuje jasno sprecyzowaną wiadomość wskazującą, że Tiguan jest autem wielofunkcyjnym, posiada elegancję i moc, zapewnia komfort i emocje, sprawdza się w podczas jazdy w zatłoczonym mieście i po wyboistych terenach. Dzięki wykorzystaniu wizerunku sławnego małżeństwa - Heidi Klum i Seala przekaz ten został podkreślony. Autorzy reklamy postanowili także ukazać równość płci.

Reklamy samochodów są zazwyczaj skierowane do mężczyzn. Rzadko kiedy koncerny samochodowe decydują się na promocję auta skierowaną specjalnie do kobiet. Wychodzą z prostego założenia, że kobieta kupi „męskie” auto, zaś mężczyzna nie zainteresuje się samochodem reklamowanym jako „damski”. Taki sposób reklamy zmniejsza więc grono potencjalnych klientów. Volkswagen kieruje swój przekaz zarówno do kobiet jak i mężczyzn, co z punktu widzenia moich rozważań jest strzałem w dziesiątkę, gdyż rozszerza grupę docelową. Kampania „Dwa oblicza. Dwa żywioły” powinna więc stać się kolejnym udanym przedsięwzięciem firmy Volkswagen