„Nie szata zdobi człowieka” mówi stare przysłowie, każdemu znane. Wiele osób na pewno się zgadza z tym zdaniem, jednak niewątpliwie nie dotyczy ona każdego „światka”. W polityce, biznesie czy dyplomacji bardzo istotne jest jak wyglądasz i trzeba traktować kwestię ubioru bardzo poważnie.
Ubiór stał się więc siłą rzeczy istotnym elementem savoir vivre’u.
Wyprasowana koszula, dobrze skrojony garnitur, czyste buty – to podstawa. Jednak diabeł tkwi w szczegółach. Bardzo istotnym elementem są spinki, które są jedną z niewielu ozdób jakie wypada nosić mężczyzną. Spinki chociaż to bardzo niewielki dodatek to potrafią bardzo dużo zdziałać i świetnie uzupełnić strój eleganckiego mężczyzny. Ich rodzaj, styl, wielkość, kolor oczywiście zależy od garnituru jaki zakładamy, ale również od okazji, na którą się wybieramy.
Spinki możemy podzielić na dwie większe grupy. Pierwsze z nich, to te które zakładamy do pracy na spotkania biznesowe, a drugie na różne okoliczności.
Najbardziej eleganckie to te, które zostały wykonane w dwóch kolorach, czasem materiałach. Kształt im prostszy tym lepszy. Srebro, złoto z czernią lub granatem nadają się do koszul w każdym kolorze. Z innymi kolorami już trzeba uważać, aby się nie gryzło.

Oto lista kilku spinek:

Spinki Cosimo Martinelli
Spinki są w kształcie zawiązanego na dwa supły kawałka grubej liny.
Cena: 380 złotych

Spinki Louis Vuitton
Spinki wykonane są ze srebra, mosiądzu i emalii. Są w kształcie prostokąta i zdobi je prosty, geometryczny wzór.
Cena: 940 złotych

Spinki Burberry
Spinki są kwadratowe, wykonane ze srebra. W środku pokryte są błyszczącą emalią wylaną w beżowy wzór zwany Novacheck.
Cena: 400 złotych

Spinki Orlando Orlandini
Spinki wykonano z dwóch rodzajów złota –tradycyjnego i białego. W środku znajduje się brylant, 0.06 karata, który został otoczony miniaturowymi żółtymi spiralkami.
Cena: 9 400 złotych