Spencer Tunick jest fotografem specjalizującym się w zdjęciach nagich osób. Tworzy swego rodzaju ''instalacje'', składające się z nagich osób. Przez wiele osób jest uważany, ze dziwaka, który za wszelką cenę chce zaistnieć w świecie sztuki. Jedno jest pewne- jest rozpoznawalny i coraz częściej angażowany w różnego rodzaju akcje Greenpeace. 3 października we Francji we winnicy mieszczącej się we południowej Burgundii sfotografował kolejną swoją instalację.

Zmiany klimatu oraz ciągła ingerencja człowieka sprawiają, że coraz częściej można mówić o degradacji środowiska. Problem ten też dotyczy winnic. W związku z ociepleniem się klimatu również i one są narażone na degradację. Greenpeace wie doskonale, że zaangażowanie znanej osoby w tego typu akcję sprawi, że stanie się ona dużo bardziej nagłośniona przez media niż tego oczekiwano. Kolejna akcja Spencera Tunicka okazała się jak najbardziej udana i oczywiście rozgłośniona przez media. Ciekawe czy Spencer Tunick przyjedzie kiedyś do Polski. A Wy wzięlibyście udział w takiej instalacji?