Stało się tak za sprawą IX Wielkiej Parady Smoków, przygotowanej przez teatr Groteska, a odbywającej się w tym roku pod hasłem "W poszukiwaniu przodków”.  Przez ulicę Grodzką aż na Rynek Główny przemaszerowało 35 różnych smoków i smoczyc. Wykonanie oczywiście było dowolne, toteż  mogliśmy zaobserwować smoki każdej wielkości, szerokości. Szczególnie zaskakiwał materiał z jakiego potwory były wykonane. Nie zabrakło różnego rodzaju tkanin, puszek czy plastikowych butelek. Dzieci wykazały się wielką fantazją. Zdecydowanym „liderem” owej parady była różowa smoczyca wykonana przez dzieci z Samorządowego Przedszkola nr 92 w Krakowie. „Babcia malina” została wyróżniona  przez jury za szczególną kreatywność w wykonaniu. Poza tym wyróżniony został również Wujek Pterozaur, Pani Zatorska na Stawach oraz smoczyca Salamandra. Święta zakończyło się pod Wawelem przy smoczym przedstawieniu przygotowanym przez Adolfa Wetschka