Któż z nas nie pamięta pewnych charakterystycznych elementów polskiego życia z okresu PRLu? Bary mleczne dawniej były stałym elementem środowiska typowego polskiego miasta. Okazuje się, że to, co dawniej było codziennością, teraz wraca do łask!
Bary mleczne to miejsca, gdzie można zjeść tanio, w miarę szybko i dość smacznie. Serwuje się tam proste dania. Zupy, pierogi, surówki, bigos, gołąbki, schabowego… Wszystko to, co można nazwać typową polską kuchnią. Takie lokale dzisiaj spełniają dwie ważne funkcje. Po pierwsze, są to punkty, gdzie można zjeść obiad za tzw. studencką kasę. Po drugie, bary mleczne pokazują pewien folklor i atmosferę tamtych czasów. Również turyści mogą zasmakować typowo polskich smaków w barze mlecznym i przywieźć z podróży niesamowite doświadczenia z tym związane.

Ale nie tylko bary mleczne są obecnie trendy. Obecnie modne stały się także zapiekanki i inne tego typu „Fast foody”. Te punkty jednak od typowych restauracji szybkiej obsługi różnią się tym, że właściciele naprawdę dbają o klienta. Wszystko jest świeże, przygotowywane na miejscu. Ponadto to, co odróżnia zapiekankę od kanapki z pewnej ogólnoświatowej restauracji jest smak. Taki charakterystyczny. Nie da się tego opisać – trzeba spróbować samemu. Chemia pakowana do fastfoodów zdecydowanie obniża ich walory smakowe…