Skórzane kurtki czy spodnie kojarzą nam się zazwyczaj z męską garderobą. Niezapomniany Marlon Brando czy James Dean rozsławili styl, który inspiruje projektantów do dziś. W sezonie jesień/zima 2009/2010 najwięksi świata mody postanowili oddać ukłon w stronę ikon mody, ale jednocześnie dodać trochę kobiecego pierwiastka. Drogie Panie, czas więc na skórzaną odzież! Główny projektant Yves Saint Laurent - Steffano Pillati podkreślił, że w tym sezonie chodzi o to, by noszona przez nas skóra była elegancka i szykowna czyli Glamour. Jak wiec zmienić wizerunek ciężkich płaszczy i kurtek? To, bardzo proste. Należy przede wszystkim nadać im więcej miękkości, jak pokazuje to  w swojej kolekcji Bottega Veneta. Proste linie sukienek, które delikatnie dopasowują się do kobiecych kształtów, nadają zimowemu stylowi niezwykłej lekkości. Oczywiście projektanci proponują złagodzenie stylu rock and roll na rzecz bardziej subtelnych wykończeń o wypukłych, bombkowatych kształtach.  Prym w skórzanym stylu wiodą sukienki-płaszcze, widoczne u takich projektantów jak Louis Vuitton, Hermes, czy Sophia Kokosalaki. Oprócz nich pojawiają się także żakiety i spódnice do kolan. Ważny jest także kolor. W tym sezonie dominuje czerń, można ją jednak złamać beżem, czerwienią czy głębokim brązem.

By dopełnić całość naszego zimowego looku należy jeszcze dodać niezbędną torebkę. Oczywiście skórzaną, najlepiej średniej wielkości kopertówkę, z dużą ilością zdobień i kolorów. Nie tracąc czasu  polecam wiec szybki rekonesans po sklepach lub innych skarbnicach mody takich jak szafy mamy lub second hendy w poszukiwaniu jednego z najbardziej must have tego sezonu