Trzeba przyznać, że śmierć Michaela Jacksona spowodowała niezły zamęt. W sobotę pisaliśmy o być może odchyleniach seksualnych gwiazdy. W końcu nie każdy w swoim domu trzyma rzeźbę Angelina Jolie karmiącej dzieci. Teraz pojawiły się zupełnie nowe fakty. Najprawdopodobniej Michael nie był ojcem jego córki Paris. Biologicznym tatusiem Paris jest jej ojciec chrzestny Mark Lester.

Długoletnia przyjaźń z piosenkarzem sprawiła, że nie tylko został ojcem chrzestnym, ale również dawcą spermy. Jak sam mówi był to dla niego prawdziwy zaszczyt, dlatego nie wziął za tą przysługę żadnych pieniędzy. Jest tak pewny swego ojcostwa, że teraz chce zrobić test DNA, gdyż jest pewien wyniku. Zaskakujący jest fakt, że przyznaje się tylko do faktu iż jego córką jest Paris. W takim razie czyimi dziećmi są synowie Michaela skoro, król popu nie mógł mieć dzieci? Być może już niedługo zostaną ujawnione kolejne szokujące fakty z życia Jacksona. Jedno jest pewne nawet jeśli to nie są jego biologiczne dzieci to kochały go jak jedynego ojca.