W Kolonii w dniach 18 – 22. sierpnia odbywa się wielkie święto wszystkich miłośników wirtualnej rzeczywistości – największe w Europie targi gier komputerowych Gamescom. Na zaproszenie Electronic Arts pojechała tam grupa polskich celebrytów: Marina, Wojtek Łozowski, Omenaa Mensah z córeczką Vanessą i Kasia Burzyńska. Jak się bawili? „Świetnie, w przyszłym roku jedziemy znowu!” wykrzykują równocześnie.

Gamescom to nie lada gratka dla wszystkich zapalonych miłośników cyberprzestrzeni. Przyjeżdżają tam celebryci, dziennikarze, producenci, jak również gracze z całego świata. Taka impreza to doskonała okazja do zapoznania się z nowościami, atrakcjami, czy dodatkami. Można wypróbować wszystko to, czym żyje świat gier komputerowych. Na Gamescomie prezentowane są najważniejsze pozycje na rynku.
Na tegorocznych targach nie mogło zabraknąć naszej reprezentacji. Na zaproszenie Electronic Arts, wiodącego producenta wirtualnego oprogramowania na całym świecie, do Kolonii przyjechali Marina, Wojciech Łozowski, Kasia Burzyńska, Omenaa Mensah z córeczką Vanessą, oraz grupa mediów.  Gwiazdy miały okazję bliżej zapoznać się z najnowszymi propozycjami EA. Każdy bardzo szybko znalazł coś dla siebie.
„Od dawna gram na konsolach i komputerach. Moja ulubiona gra to FIFA, jestem zdecydowanym fanem całej serii. Byłem kapitanem Drużyny Gwiazd podczas FIFA Interactive Word Cup 2010. To doskonała zabawaemocje bez wychodzenia z domu!” – mówi Wojtek. Na Gamescom wszędzie było go pełno. Chłonął ciekawostki, zwiedzał ogromne hale ze stoiskami. „Spójrzcie na te gry – ich jakość i grafika potwierdzają, że czasy podziemnego tworzenia plansz na domowym komputerze mamy dawno za sobą. Szkoda, że trzeba wracać, bo tu naprawdę wiele można się dowiedzieć i zobaczyć.”
Inne gwiazdy były równie podekscytowane. Marina, Kasia Burzyńska i Omenaa Mensah próbowały najnowszego Need for Speed Hot Pursuit. Dziewczynom szło bardzo dobrze. Marina z chęcią wcieliła się w rolę kierowcy wyścigowego prowadząc Porsche 911 GT3 RS.  Wciąż dopytywała o szczegóły i zawzięcie testowała grę. Kasia i Omenaa również zostały fankami wyścigów. „To jest naprawdę super, dawno się tak nie ubawiłam! Zresztą Need for Speed to idealne ćwiczenia refleksu i błyskawicznego myślenia” – przyznaje Kasia, a Omenaa dodaje ze śmiechem: „Polecam Need for Speed wszystkim. Może nawet Vanessa będzie zainteresowana jak tylko oderwie się od Simsów!”. Mała Vanessa nie mogła się nacieszyć The Sims 3. Omenaa była bardzo zadowolona, że jej córka zakochała się w tak kreatywnej grze, rozwijającej wyobraźnię i uczącej dokonywania wyborów. Vanessa zaraziła swoim entuzjazmem resztę dziewczyn, które bardzo szybko zaczęły próbować swoich sił w twórczym kreowaniu świata Simów. Marina była zachwycona różnorodnością i jakością dodatków.
Po krótkiej, indywidualnej rozgrzewce gwiazdy przystąpiły do pojedynków. Dziewczyny ścigały się w grze Need for Speed Hot Pursuit. „Kto powiedział, że dziewczyny nie potrafią prowadzić?! Uwielbiam rywalizację i wyścigi. Ta gra jest dla mnie!”. Kasia Burzyńska dodatkowo postanowiła udowodnić Wojtkowi, że piłka nożna jest nie tylko męskim zajęciem. Postawiła przed nim wyzwanie w Fifie. „Kaśka wyzwała na pojedynek mistrza Fify, ale ja za długo gram w tą grę, żeby się przestraszyć” – wzbraniał się Wojtek.
Emocjom nie było końca. Wszyscy zachwyceni wyjechali z Kolonii z niecierpliwością czekając na kolejny Gamescom!