Już od początku tegorocznych wakacji wszystkie długoterminowe prognozy pogodowe zapowiadały upalny i słoneczny sierpień. I choć, co do skuteczności prognoz metrologów można mieć wątpliwości. Na wypadek, gdyby jednak te prognozy się sprawdziły warto zawczasu przygotować skórę na nadmierną emisję promieni słonecznych, szczególnie gdy to właśnie na ten miesiąc mamy zaplanowany urlop.
Wbrew groźbą dermatologów, niedobór słońca może mieć równie szkodliwe konsekwencje jak jego nadmiar, dlatego nie warto całkowicie rezygnować z kąpieli słonecznych. Poza tym przebywanie na słońcu napawa dobrym samopoczuciem i optymizmem.

By móc jednak cieszyć się piękną, zdrową opalenizna, a nie maskować plamy po oparzeniach słonecznych, należy pomyśleć o skórze wcześniej. Przed wystawieniem naszej skóry na działanie promieni słonecznych, warto na kilka dni wcześniej, zafundować sobie peeling całego ciała. Usuwając martwe warstwy naskórka, dajemy słońcu szanse oddziaływania na głębsze warstwy skóry. Przez co opalenizna będzie bardziej równomierna i trwalsza. Po peelingu nie można jednak zapominać o odpowiednim nawilżeniu skóry, a wychodząc na słońce o kremach z filtrami słonecznymi. 
Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, że dobierając filtr słoneczny trzeba wziąć pod uwagę dwa zasadnicze aspekty, to jak długo będziemy pod wpływem promieni słonecznych oraz to jaki jest nasz typ skóry.

Osoby o bardzo jasnej, mlecznobiałej karnacji nie powinny poddawać się kąpielą słonecznym, bez ochrony skóry, przez okres dłuższy niż 15 minut. Ponieważ skóra, tego typu, bardzo łatwo reaguje stanem zapalnym, wymaga stosowania kosmetyków o wysokim współczynniku ochrony, np. 30-35, które przedłużają możliwość przebywania na słońcu z 15 do 500 minut (ok. 8 godzin). Osoby o złocisto-brązowej karnacji, mogą przebywać na słońcu od 20-30 minut, dzięki naturalnej barierze ochronnej skóry, dlatego w ich przypadku wystarczą filtry od 12 do 20, dzięki którym też bez narażenia się na poparzenia mogą spędzić na słońcu nawet 8 godzin. Dla tych natomiast których skóra ma ciemniejszy, np. jasno brązowy kolor i sama tworzy naturalną barierę ochroną przed szkodliwym promieniowaniem, wystarczą filtry w granicach 8-12.
Jeśli masz bardzo jasną karnację i żadnego odpowiednio wysokiego filtru pod rękom, możesz użyć kremów o niższych współczynnikach ochrony pamiętając o tym żeby w porę ukryć się przed słońcem.

Jeśli jesteś posiadaczką pierwszego typu karnacji, używając filtru 12 będziesz mogła cieszyć się słońcem tylko przez 3 godziny, nie narażając skóry na nieprzyjemne konsekwencje