Wreszcie nudyści (i nie tylko) mogą poczuć się jak w domu! Potrzeba matką wynalazku- Merche Lesera, właściciel siłowni „Easy Gym” w Hiszpanii, widząc jak z racji kryzysu jego biznes odnotowuje ogromne straty, wpadł na genialny jak się okazało pomysł.

Siłownia ,,na golasa” wzbudziła ogromne zainteresowanie. Jak bowiem swobodniej może czuć się nasze ciało jeśli nie pozbawione wszelkich uciskających, krępujących ruchy, ,,zbytecznych” ubrań. Pełen luz!

Na Hiszpańskim wybrzeżu, gdzie znajduje się co najmniej 12 plaż dla nudystów, pomysł ten był wręcz skazany na powodzenie. Grono amatorów rozbieranego ,,pakowania” ciągle wzrasta. Pomysłowy właściciel utrzymuje, że sam nie jest nudystą, ale zupełnie nie przeszkadza mu ta konwencja a nagość go nie krępuje.

Głównym motywem działania były tutaj względy finansowe. Sondaż próbnej grupy ćwiczącej wykazał 90 procentowe poparcie dla pionierskiego pomysłu. W planach są również zajęcia jogi, a nieskrępowani entuzjaści będą mogli ćwiczyć nago w sobotnie popołudnia i przez całą niedziele.

Projekt jakkolwiek pozytywny niesie za sobą jednak sporo wątpliwości. Jak na przykład kwestia zachowania wystarczającej higieny. Czas pokaże…

 

Autor: Aleksandra Daniszewska

Źródło:
http://www.bbc.co.uk/news/world-europe-13162118
http://en.fishki.net/comment.php?id=108431