Na jego ruiny natrafiono w 1948 roku podczas budowy zapory wodnej. Sześć lat później zniknęły one pod wodami sztucznego zbiornika. Projekt odsłonięcia zalanego miasta narodził się w tym roku w głowie bułgarskiego architekta Zheko Tilewa.
Rejon ten, zwany przez archeologów bułgarskich Tracką Doliną Królów, znajduje się w okolicach dzisiejszego miasta Kazanłyk.
Architekt uważa, że miasto o powierzchni 0,5 ha można ogrodzić murem i odrestaurować. Budowa muru otaczającego miasto trwałaby 8-9 miesięcy; w tym czasie zbiornik ma być w 80 proc. opróżniony. Do odrestaurowanego miasta można by dotrzeć łodziami.
Na pewno tak stare miasto, przyciągnęło by wielu turystów. Kiedy w Emiratach Arabskich wszystko zaczyna się obracać, świecić, mam ochotę odejść od tego świata high-tech!
Miło by wrócić do przeszłości, a nie ślepo brnąć w przyszłość…