Obecnie współczesna cywilizacja jest przesiąknięta niezliczona ilością najróżniejszych seriali. Namiętnie wielu z Nas ogląda Zagubionych czy też Gotowe na wszystko. Jednak seriale te nie mają żadnego klimatu. Są to typowe produkcje amerykańskie, które zachwycają nas tylko przy pierwszym oglądaniu, zeby zaraz potem okazać się obrazami niezwykle podobnymi do siebie. Seriale polskie z okresu PRL-u mają coś zupełnie innego niezapomniany klimat, który obecnie wydaje nam się całkiem odległy i dziwny. Dlatego trendz.pl postanowiło przedstawić najbardziej kultowe seriale polskie z okresu komuny.

Życie na gorąco- jest to polski James Bond w nieco mniej efektywnym wydaniu. Dziennikarz Maj wpada na trop tajnej organizacji. Chociaż fabuła może nie jest zapierająca, to jednak to co kształtuje ten serial to przede wszystkim szczegóły. I tak możemy zobaczyć najmodniejsze samochody tamtych czasów i niezwykły klimat, który dla nas jest teraz tak odległy.

Siedem życzeń- nie jest to serial a'la James Bond, ale bez dwóch zdań kojarzy się z dzieciństwem w czasach komuny. Motywem przewodnim jest niezwykły kot, który uratowany przez Darka postanawia spełnić jego siedem życzeń. Na dodatek jest to kot, który gada. Trzeba przyznać, że serial jest niezwykle klimatyczny i przypomina nam błogie czasy dzieciństwa

07 Zgłoś się- jest to jeden z najsłynniejszych polskich seriali kryminalnych. Ta 10-cio letnia saga zjednała sobie wielu zwolenników. Jest to odpowiednik polskiego Jamesa Bonda w realiach PRL-u. Tym różni się od ''Życia na gorąco'', że ukazuje funkcjonowanie milicji polskiej oraz ciekawy wątek kryminalny.

Polskie seriale z okresu PRL-u posiadają jedną rzecz, której teraz nie posiada żaden serial. Niezwykły klimat i nieco nie realną fabułę, która jest główna zaletą!