Zielona herbata to prawdopodobnie najstarszy napój świata. Pochodzi z Chin. Chińczycy i Japończycy piją ją jako napój codzienny. Do Europy herbata ta zawitała w siedemnastym wieku. Nie odniosła jednak wielkiego sukcesu ze względu na ogromny import czarnej herbaty. 

Herbata zielona to bomba zdrowia i witalności. W dzisiejszych czasach, w dobie zdrowego odżywiania i dbania o siebie, staje się ona coraz popularniejsza. Jej spożycie wzrasta obecnie dosyć gwałtownie we wszystkich krajach Europy.

Thea Sinesis, bo tak brzmi oryginalna nazwa zielonej herbaty, znaczy te…z Tyler, co herbata chińska. Poza Chinami, w warunkach naturalnych krzewy tej herbaty występują w Japonii, Wietnamie i Indiach. Charakterystyczny ceremoniał przyrządzania: parzenia i podawania pochodzi jednak wyłącznie z Chin. Jednocześnie nawet krzew jest ten sam, co czarnej, ale różnią się one sposobem produkcji. Zielona nie jest poddawana fermentacji, dzięki czemu zachowuje swoje wartościowe składniki. Odmienny, charakterystyczny jest też aromat, a barwa jest mniej intensywna niż czarnej odmiany.

Zielona herbata słynie z właściwości leczniczych i odtruwających. W medycynie chińskiej i japońskiej, która opiera się na elementach naturalnych, biologicznych, jest ona czymś nieodzownym. Oprócz właściwości typowo prozdrowotnych, wysokiej zawartości witamin i minerałów, herbata ta działa uspokajająco, antydepresyjnie (poprawia też samopoczucie), wycisza. Wspomaga przemianę materii, oczyszczanie organizmu i zachowanie równowagi w nim. Oddziałuje na wszystkie części ludzkiego ciała, włącznie z mózgiem. Zielona herbata dodaje energii, zatem warto pić ją zamiast kawy. 

Wyróżnia się wiele odmian zielonej herbaty. Najczęściej dzieli się ją ze względu na kraj powstania na chińską, japońską lub hinduską, a także ze względu na jakość i części rośliny, w których została wytworzona. Poza tym wyróżnia się dziewięć podstawowych odmian samej zielonej herbaty. Oto niektóre z nich:
- Gyokuro – ma dużą zawartość teiny, dlatego też nie pije się jej więcej niż 60ml na dobę.
- Matcha – tak zwana herbata tarta, wykorzystywana w azjatyckich ceremoniałach, a także jej smak i aromat to ulubiony dodatek do deserów między innymi w Chinach.
- Sencha – herbata prażona, z pierwszego lub drugiego zbioru w Japonii. Liście tej herbaty poddawane były długiemu działaniu promieni słonecznych. 
- Kabusecha – uprawiana na słońcu, ale zbiory chowa się w cieniu. Ta herbata ma najdelikatniejszy smak.
- Bancha – pochodna trzeciego lub czwartego zbioru latem lub jesienią. 

Zielona herbata to też sekret urody gwiazd, które szczególnie cenią jej właściwości oczyszczające, a także kosmetyki z ekstraktem z niej. To zdecydowanie zdrowy, pyszny sposób na urodę i pozbycie się z organizmu toksyn. Zielona herbata wspomaga oddychanie, działa zbawiennie na skórę, trzeźwość umysłu… czy trzeba jeszcze przekonywać? Pijmy ją na zdrowie!