Wydanie w 1950 roku książki science-fiction „Dianetyka – przewodnik rozwoju ludzkiego” autorstwa Lafayette Ron Hubbarda zapoczątkowało powstanie Kościoła Scjentologicznego. Organizacja powstała w Los Angeles, dziś ma już kilka milionów wyznawców na całym świecie! Należą do nich takie gwiazdy jak np. Tom Cruise, Demi Moore czy John Travolta.
Scjentologia to według założycieli religia w najgłębszym  tego słowa znaczeniu. Tylko dzięki studiowaniu jej założeń można dotrzeć do prawdy obiektywnej oraz całkowitej wolności. Scjentologia zakłada, że wszyscy jesteśmy nieśmiertelnymi istotami obdarzonymi duszą. Człowiek jest ponadto istotą z założenia dobrą, której celem życia jest walka o przetrwanie. Przetrwanie z kolei zależy od samodoskonalenia siebie oraz ulepszania środkowiska wokół nas. Nasze możliwości i umiejętności są nieograniczone, mimo, iż przeważnie nie zdajemy sobie z ich istnienia sprawy. A zdać sobie z nich sprawę pomaga tylko i wyłącznie scjentologia, przez krytyków zwana zwykłą sektą.
Rzeczywiście, członkowie Kościoła Scjentologicznego muszą podporządkować się określonym zasadom i całkowicie oddać przewodnictwu opiekuna duchowego. Każdy ma obowiązek regularnego spowiadania się ze swoich słabości do momentu, aż wymienione porażki zaczną nas śmieszyć. Spowiednik nie jest związany tajemnicą spowiedzi, dlatego też członkom kościoła znane są najintymniejsze nawet słabości jego członków. Ponadto członkowie mają obowiązek regularnego donoszenia na siebie do swojego osobistego audytora, przez co organizacja ma jeszcze większą kontrolę nad swoimi członkami.

Dlaczego założycielom Kościoła Scjentologicznego aż tak zależy na ścisłej kontroli swych członków? Tego możemy się jedynie dosmyślać, jednak zwykle gdy nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o …pieniądze. Aby należeć do tej organizacji trzeba nie tylko chcieć i zgadzać się na ich warunki. Musi nas być też na to zwyczajnie stać. Wszystkie obowiązkowe kursy pogłębiające wiedzę scjentologiczną są odpłatne, tym więcej im wyższy stopień wtajemniczenia zdobywamy.
Scjentologia jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych ugrupowań religijnych ostatnich lat, a jej założyciel nazywany jest przez psychologów pseudonaukowcem. W Stanach Zjednoczonych ta organizacja to prawdziwa rewelacja, Niemcy i Francja z kolei zakazały szerzenia założeń scjentologicznych na terenie kraju. Scjentologiści uznali to za zamach na wolność religijną i wolność stowarzyszeń, a sprawy sądowe toczone z tymi krajami przez Kościół Scjentologiczny to tylko jedne z wielu, jakie wytoczyli w ostatnich latach w imię obrony swej niezależności