W lipcu lato nie rozpieszcza nas pogodą. Warszawa jest sparaliżowana, a do Krakowa ściągają ludzie spragnieni duchowej uczty.

To idealny moment, aby wbrew fobiom panujących w Rzeczypospolitej polityków, udać się na relaksujący weekend w Niemczech.

Rekomendujemy podróż darmowymi autostradami do Thermen & Badewelt Sinsheim.


Podobne ośrodki znajdziemy w całym RFN. Sinsheim, obok bawarskiego Erding pod Monachium i bliźniaczego Euskirchen w pobliżu Kolonii to wiodący ośrodek saunowy, który szczyci się największą sauną w Europie.

Rekord pragnie pobić Pałac Saturna z kultowymi Termami Rzymskimi. Jakość i poziom saun w Sinsheim i Czeladzi to jednak odrębne wymiary. Niemieckie termy wyznaczają trendy i zaskakują designem. Te w Polsce, są nadal zbyt kiczowate i pretensjonalne, choć można w nich poprawnie saunować. O kulturze obsługi nie będziemy nawet wspominać.

Thermen & Badewelt Sinsheim to fenomenalna palmiarnia ze źródłami życiodajnej wody termalnej, baseny i istota naszych poszukiwań - ośrodek saunowy.


Poziom wykonywanych tu ceremonii nie ma sobie równych. Termy kreują nowe standardy aufgussów, tworząc wzorzec do naśladowania dla całej Europy.

Na zaprezentowanym filmie zobaczymy jak wygląda rytuał saunowy. Porządek i harmonia są tu doprowadzone do perfekcji.


Ukojenie znajdziemy na saunie japońskiej zwanej Koi-sauna, gdzie o odpowiedni zapach i temperaturę dbają dwie urodziwe Panie, które przebrane w kimono wykonują pracę "saunamajstra".

Zachwycające sauny kamienna, tropikalna, Alhambra, utrzymana w konwencji kawiarni wiedeńskiej czy kina, harmonizują z najwyższej klasy obsługą i możliwością ablucji w wodach termalnych i czerpania przyjemności z masaży czy ceremonii SPA.

Kilka godzin podróży przez Polskę i Niemcy i trafiamy do nowego, lepszego wymiaru. To przestrzeń harmonii, wyciszenia i relaksu totalnego.

Rekomendacja trendz.pl i idealny pomysł na weekend. Na przekór stereotypom warto zwiedzać "landy" i metropolie naszego zachodniego sąsiada.