Atlantis od zawsze wzbudzało w nas emocje. Tym bardziej, że jest to cywilizacja o której wiele osób słyszało, ale tak naprawdę nikt nie wie czy naprawdę istniała czy jest to tylko nasze wyobrażenie.

Włoski pisarz Sergio Frau w swojej książce napisał, że Sardynia może być jedną z wysp zaginionego Atlantis. Jego teoria wzbudziła prawdziwą burzę wśród naukowców. Część z nim się zgadza a część kwestionuje jego teorię. Jednak najwidoczniej Sergio Frau może mieć trochę racji, gdyż na konferencji UNESCO poruszono problem zaginionego Atlantis i Sardynii. Z drugiej strony teoria Platona mówi, że Atlantis zostało zniszczone w wyniku tsunami oraz, że powinno znajdować się gdzieś na Oceanie Atlantyckim poza Kolumnami Herkulesa( które wtedy wyznaczały koniec świata). Z kolei Sergio Frau wierzy Erathosthenesowi, który był bibliotekarzem i geografem mieszkającym w Aleksandrii. To właśnie on twierdził, że kolumny Herkulesa mieściły się gdzieś w okolicach Sycylii.

Jednak Frau myśli, że również Erathosthenes pomylił się wyznaczając Kolumny Herkulesa. Porównał mapy z tamtych czasów i Tunezja i Sycylia praktycznie stykały się ze sobą, jednak w wyniku zmian w ukształtowaniu terenu Frau twierdzi, że kolumny Herkulesa powinny mieścić się dokładne na Sardynii. To właśnie na Sardynii znajdowała się cywilizacja Nurganic, która w wieku Brązu w wyniku Tsunami została zniszczona. Co więcej naukowcy twierdzą, że Platon pomylił się i w rezultacie jest to możliwe, że Sardynia jest zaginionym Atlantis, gdyż odnaleziono pozostałości z epoki brązu. A czy Wy myślicie, ze Sardynia może być zaginionym Atlantis?