„Samotność to subiektywnie od­czuwane zjawisko, stan emocjonalny czło­wieka wynikający najczęściej z braku pozytywnych relacji z innymi osobami. Ma wydźwięk negatywny”. Takie wyjaśnienie stanu zwanego samotnością znajduje się w encyklopedii. Czy dzisiaj na świecie jest dużo samotnych ludzi? Trudno się przecież uwolnić od telefonu komórkowego, a dzięki temu nowoczesnemu urządzeniu można porozmawiać z bliskimi o tym co jedli wczoraj na obiad, dostać od kogoś zdjęcie. Jeszcze Internet… Teraz przecież mamy laptopy, notebooki, bezprzewodowe łącze, możemy korzystać z portalów, gdzie zawiera się znajomości, możemy rozmawiać przez komunikatory. Czasem trudno się uwolnić od natłoku możliwości połączenia się z ludźmi, porozmawiania, poczatowania, poklikania. Ludzie wyznają, że to właśnie hipertekstowy, multimedialny, sieciowy system informacyjny połączył ich na całe życie. To chyba trudne, więc być dziś samemu… Tak tylko ze sobą samym. A przecież ludzie wybierają życie w pojedynkę. Wybierają bycie singlem, nie muszą i nie chcą mieć rodziny, dobrze im jest bez drugiej połowy. Jednak częściej są to ludzie z dużych aglomeracji, którzy wymyślili sobie tę filozofię bycia singlem, aby mieć wytłumaczenie dla braku czasu i chęci poszukania sobie kogoś na stałe. Po za tym bycie singlem jest modne. To pomysł na życie wielu młodych osób. Bycie singlem, według nich nie oznacza bycia samotnym.

Jak powiedział Milan Kundera − „Na samotność skazują człowieka nie wrogowie, lecz przyjaciele”. To właśnie brak przyjaciół, znajomych powoduje że w świecie, w którym teoretycznie jest już wszystko, brakuje bliskości. Można to nazwać niepełnosprawnością kontaktów międzyludzkich. Bo czy kontakt poprzez komunikator albo na czacie nie jest przypadkowy, urywany, niepełny, powierzchniowy? Jest po prostu ułomny. Świat jest okrutny, ludzie ukrywają się przed innymi, mają niską samoocenę, boją się krytyki i odrzucenia. Zamykają się, więc w czterech kątach i cierpią na samotność. To przykre, że w Polsce coraz więcej osób choruje na depresję, którą urodziła matka, zwana samotnością.
Samotność to stan, o którym powstało mnóstwo filmów, wierszy, piosenek. Towarzyszy nam przez całe życie, chociaż byśmy byli najbardziej towarzyskimi ludźmi pod słońcem. Trzeba go zaznać będąc człowiekiem.

I o samotności powstanie jeszcze wiele filmów, wierszy i piosenek, bo nie sposób samotnością się nie dzielić z innymi