Superobcisłe spodnie wciąż pozostają numerem jeden i królują w naszych szafach. Promują je światowi kreatorzy mody i górują na wybiegach. Rurki nie znudziły się nawet gwiazdom, które wciąż chętnie sięgają po ten bardzo kobiecy fason spodni.

Moda na nowe fasony spodni pojawia się i znika, a rurki niezmiennie są absolutnym liderem od kilku sezonów. Żadne dzwony, czy szwedy, ale właśnie obcisłe niczym legginsy spodnie to najbardziej uniwersalny krój kobiecych spodni. Pasują niemal do wszystkiego. Gustujesz w sportowej stylistyce? Proszę bardzo – rurki plus trampki i T-shirt wyglądają świetnie. Chcesz wyglądać bardziej uwodzicielsko i kokieteryjnie? Do rurek załóż szpilki. To świetny duet, jeśli wybierasz się na imprezę czy randkę. Nic tak przecież nie pobudza męskiej wyobraźni, jak uaktywnienie jednego z najbardziej skutecznych środków w arsenale środków uwodzenia – czyli zgrabnych, kobiecych nóg. Wąskie spodnie dobrze prezentują się też w wersji dziewczęcej, nadającej się idealnie na co dzień, w parze z balerinkami. Można je włożyć do kozaków, czy założyć do nich botki. Można je nosić do tunik, sukienek, obszernych swetrów i klasycznych golfów… Co tylko dusza zapragnie. Staną na wysokości zadania, jeśli chcemy wyglądać elegancko i włożymy je do satynowej bluzki i marynarki. Do pracy, do szkoły, na zakupy, do kina, z chłopakiem, z przyjaciółmi – nadają się na każdą okazję. Nic więc dziwnego, że rurki to fason uwielbiany i noszony przez wiele kobiet.

Magia rurek polega na tym, że są uniwersalne. Jedne i te same spodnie, a tyle możliwych kobiecych wcieleń. W modzie coraz trudniej wymyślić coś nowego, dlatego do łask wracają stare i sprawdzone formy. W obcisłych spodniach kobieta wygląda atrakcyjnie, dodają jej wdzięku, zalotności i seksapilu, dlatego też moda nigdy kategorycznie się z nimi nie żegnała. Rurki wypromowały lata 60. i takie gwiazdy światowego kina jak Audrey Hepburn i Bridget Bardot. W latach 80. wąskie spodnie razem z legginsami rządziły na artystycznych scenach i na ulicy. Nosiły się tak słynne aktorki, modelki i gwiazdy muzyki.

Dzisiaj rurki wciąż są na fali i większość z nas ma w szafie przynajmniej jedną parę. Niestety, rurki pasują do wszystkiego, ale nie wszystkim. Poszerzają biodra, dlatego jest to ryzykowny fason dla pań o bardziej obfitych kształtach. Pomóc mogą wtedy obcasy, które optycznie wydłużą i wyszczuplą sylwetkę. Idealnie i nienagannie wyglądają tylko na zgrabnych nogach. Mimo to większość z nas, nawet nie mając nóg do nieba, może sobie na nie pozwolić. Tym bardziej, że nie zapowiada się na to, aby w najbliższym czasie moda miała zamiar się z nimi rozstać.