To, co kiedyś było „przywilejem” gwiazd i modelek, teraz jest osiągalne dla każdej mieszkanki większej miejscowości lub gotowej wybrać się w niewielką podróż do sąsiedniego miasta. Fotografów poszukujących odważnych modelek, zazwyczaj w trybie „pozowanie za zdjęcia” (po sesji modelka otrzymuje zestaw zdjęć w odbitkach lub zapisanych na płycie CD) jest dużo i będzie coraz więcej. W tej chwili fotografowanie to niezwykle modne hobby, a lustrzanki stają się coraz bardziej popularne. Czy znajdzie się odpowiednio dużo chętnych, aby każdy fotograf mógł popróbować swych sił w akcie?

Kiedy patrzy się na zdjęcia gwiazd np. w Playboy’u czy CKM-ie, odczucia mogą być skrajne, od zachwytu po obrzydzenie. Dobrze jest jednak pamiętać, że nad aktorką czy piosenkarką pozującą do takich zdjęć czuwa cały sztab ludzi i każdy dba o jej komfort, bezpieczeństwo i dobre samopoczucie. Fotografowie-amatorzy bywają różni. Jedni to ludzie o złotym sercu, wprawiający każdego w dobry nastrój i posiadający nieskończoną cierpliwość, inni – w gorącej wodzie kąpani, porywczy, nie znoszący sprzeciwu. Dobrze jest wcześniej sprawdzić, czy taka osoba jest godna zaufania i jak współpracę z nią wspominają inni. Do tego mogą posłużyć serwisy modelingowe, na przykład www.maxmodels.pl . To miejsce, gdzie można znaleźć całą ekipę na sesję zdjęciową.
Nawet nie przypuszczasz, ile osób z Twojego otoczenia myślało o takiej „pamiątce młodości”. W końcu ciało jest czymś pięknym i wartym uwieczniania. Trzeba jednak pomyśleć o tym, na ile taka sesja może Ci zaszkodzić, jeżeli – wyobraźmy sobie najczarniejszy scenariusz – wycieknie do Internetu lub zobaczy ją ktoś zdecydowanie niepowołany. Trzeba upewnić, że zdjęcia zobaczą tylko ci, którzy nie przysporzą z tego powodu problemów. Przed jakąkolwiek sesją zdjęciową dobry fotograf proponuje sporządzenie umowy – to moment, kiedy takie sprawy należy omówić.

Sesja zdjęciowa może dać Ci wiele radości i satysfakcji, a także miłe wspomnienia na później. Jeżeli jednak nie jesteś do końca przekonana do takiego pomysłu – nie ma co się zmuszać.  W końcu nie każda kobieta ma w sobie ten pierwiastek ekshibicjonizmu, który pozwala modelce przyjmować dowolne wcielenie. Najważniejsze to czuć się w zgodzie z samą sobą