Po ponad 30 – letniej przerwie odbył się Tydzień Mody w izraelskim Tel Awiwie. W tym czasie miały miejsce pokazy mody, m.in. młodych izraelskich projektantów i after party. Dzień rozpoczęcia pokazów uświetnił symboliczny uścisk dłoni między Włochami i Izraelem. To porozumienie miało pokazać zacieśnienie więzi w branży mody między tymi państwami. Przypieczętowaniem tej współpracy był pokaz słynnego włoskiego projektanta, który zaprezentował swoją najnowszą kolekcję na nadchodzący sezon.

Tydzień Mody dostarczył sporą dawkę mody przez duże „M”. Roberto Cavalli po raz pierwszy przedstawił swoją kolekcję na wiosnę 2012 podczas pokazu mody w Mediolanie. Postanowił zrobić wyjątek i  zaprezentować swoje projekty ponownie. Stroje włoskiego projektanta jak zwykle obfitowały w pióra, cekiny, złoto i motywy zwierzęce – czyli to z czego Cavalli słynie na całym świecie.

"Izrael jest w moim sercu. Mam nadzieję, że Tydzień Mody w Izraelu pokaże światu Izrael, który kocham. To piękne miasto tętniące życiem, z ludźmi, którzy doceniają modę i kulturę podobnie jak Europejczycy, Amerykanie i Japończycy" –  tak Cavalli tłumaczył swoje zaangażowanie w projekt.

Oprócz spektakularnego pokazu włoskiego projektanta, obiecujący izraelscy projektanci jak Sasson Kedem, Dorin Frankfurt, Gideon Oberson, Alon Livne oraz Mira Zwillinger - zaprezentowali swoje projekty. Od tej pory, w izraelskim mieście będą odbywały się dwa pokazy mody w ciągu roku. Tydzień Mody w Tel Awiwie udowodnił, że moda nie ma granic i nie kończy się na Paryżu, Mediolanie czy Nowym Jorku.

Autor: Sophie