Nasi południowi sąsiedzi postanowili nadać nieco charakteru swoim autom oraz „odmłodzić” jednostki napędowe montowane w fabrykach w Mlada Boleslav. Wszystkie zmiany po raz pierwszy „na żywo” zostaną pokazane, co oczywiste, w Genewie.

Kosmetyczne zmiany będą dotyczyły modeli Roomster oraz Fabii w wersjach kombi, hatchback i Scout. Wszystkie auta otrzymają zmienione atrapy chłodnicy, lampy oraz przednie zderzaki. Nowe elementy maja nadać nieco więcej wyrazistości tym modelom, ale nie oszukujmy się, nie będą to zmiany które sprawią, że nagle te auta znaczą podobać się wszystkim. Oferta Skody, przy wyżej wymienionych modelach, powiększy się o nowe alufelgi i kołpaki. Również gama kolorów nadwozia zostanie rozszerzona.

Większe zmiany dotyczą tego, co znajdziemy pod maską wymienionych modeli. Pojawi się kilka jednostek napędowych, produkowanych przez Volkswagena. Benzynowe 1.2 oraz 1.2 TSI o mocach 70, 86 i 105 KM zastąpią dotychczas montowane motory 1.4 oraz 1.6. Nowe Diesle, które klientom zaoferuje Skoda, pojawią się w wersji 1.2 TDI o mocy 75 KM, oraz 1.6 TDI generujące 90 lub 105 koni mechanicznych. Z oferty Czesi wycofają wysokoprężne silniki 1.4 i 1.9 TDI. Najmocniejsze jednostki będą współpracowały z siedmiobiegową dwusprzęgłową skrzynią DSG.

Ceny odmłodzonych aut zostaną podane dopiero podczas prezentacji w Genewie. W Skodzie bez rewolucji, ale jak widać, Czechom zależy na utrzymaniu wysokiej sprzedaży, dlatego ich modele co jakiś czas są odświeżane oraz otrzymują nowe silniki. To właśnie dzięki mądrej polityce czeskie auta podbijają europejskie rynki