Kto z nas pamięta bajkę o Jetsonach tego widok robota obsługującego ludzi w żadnym stopniu nie powinien zaskoczyć...

Tak to prawda w Hong Kongu jest pierwsza restauracja w której zamówienia przyjmują oraz podają jedzenie roboty. A konkretnie dwa: jeden z wielkim ekranem dotykowym a drugi z tacą. Niestety ale nie wiemy czy restauracja dalej istnieje, gdyż roboty gubiły się przy zamówieniach i potrzebowały coraz częstszego wsparcia człowieka. Jednakże liczy się pomysł oraz sam fakt, że przez dłuższy czas maszyny stworzone przez Hong Kong–based Cyber Robotics Technology nie potrzebowały wsparcia człowieka dopiero zaczęły gubić się przy zbyt dużej ilości zamówień. Na pełnej naładowanej baterii potrafią pracować od 5 do 10 godzin oraz są wzbogacone w syntezator mowy co dodaje im jeszcze większej naturalności. Tego typu rozwiązania są przyszłością dla restauracji,  szczególnie jeśli nie wierzymy naszym pracownikom i podejrzewamy ich o kradzież. Jeżeli 'zatrudniamy' robota mamy 100 procentową pewność, że nikt nas nie okradnie i że urządzenie pracują sumiennie na pełnych obrotach. Z drugiej strony 100 procentowe zaufanie 'maszynom' mogłoby doprowadzić do tego, że one same mogły by się zorientować, że są wykorzystywane i że np. w zamian za lepszą pracę chcą lepszego procesora bądź baterii. Jednakże jest to wizja bardzo odległa, która tak naprawdę nie wiemy czy kiedykolwiek będzie realna.

Jedno jest pewne restauracja 'robot' jest projektem innowacyjnym oraz niezwykłym, który nie tyko jest trendy ale również niezwykle innowacyjny. Szkoda jednak tylko, że jak donoszą wszelkiego rodzaju źródła restauracja ''podobno' w niedługim czasie ma zostać zamknięta. Czyżby roboty się zbuntowały?