Renault Megane jest obecny na rynku samochodowym od dobrych 10 lat. Francuski sedan należy raczej do aut solidnych. Widać jednak, że każda z mutacji Megane zaczyna przechodzić jakby w osobny model – ot choćby Scenic, nazywany w pierwszej generacji Megane Scenic. Teraz Renault wprowadza nowy model sedana – nazwany Fluence.

Rozmiarowo jest większy od Megane sedana generacji poprzedniej, ale nieco mniejszy od Laguny. Cechą charakterystyczną Fluence będzie wielkość bagażnika – oferuje tutaj nieco więcej niż konkurenci, bo aż 530 litrów. Wewnątrz można rzec stary dobry design. Nie wieje tu jednak staroświeckością, wszystko wygląda w miarę nowocześnie, ale udziwnień czy oryginalności nie uświadczymy. Przyzwyczajeni do standardów sprzed paru lat będą zadowoleni.

Do wyboru potencjalny nabywca ma 4 silniki: dwa benzynowe i dwa diesle. W maju 2010 oferta rozszerzy się o kolejne 2 diesle, wyposażone w innowacyjną technologię filtra cząstek stałych. W tym mocniejszym (110 KM) będzie opcja wyboru dwusprzęgłowej automatycznej skrzyni biegów. 
Tym modelem Renault pragnie podbić rynki wschodnie. Z początku model był dostępny w Turcji, Rosji oraz Rumunii. Jak się spisze na polskim rynku?