Przyjemność czekania – ten oksymoron ma jednak uzasadnienie. Przystanki autobusowe wcale nie muszą być nudne. Do galerii osobliwości, które od czasu do czasu tutaj prezentujemy, postanowiliśmy dołączyć kolekcję jednych z bardziej zaskakujących przystanków autobusowych.

Nie są szczytem nowoczesnego projektowania – w większości przykładów trudno mówić o jakimkolwiek projektowaniu, raczej o radosnej twórczości miejscowych designerów-amatorów. Ale są i takie, które zaskakują pomysłowością, jak przystanek rollercoaster czy... arbuz. Dla porównania, kilka przystanków z Polski – osiągnięć lokalnej myśli technicznej i szczytu umiejętności murarskich.