Stany Zjednoczone są miejscem pełnym kontrastów, w którym praktycznie wszystko jest możliwe. John Travolta, który jest znany ze swojej miłości do pilotażu mieszka na Florydzie na luksusowym osiedlu, w którym zamiast samochodów w garażach w ogromnych hangarach stoją prywatne samoloty, a zamiast drogi dla samochodów od każdego domu odchodzi droga dla samolotu do największego prywatnego pasa startowego. Jumbolair jest to ekskluzywne osiedle w Ocala, które skupia najbogatszych fanów podniebnego szaleństwa. Trzeba przyznać, że obserwując rezydencje z lotu ptaka za pomocą Google Earth, naprawdę robi to na nas wrażenie, nie tylko na sam fakt stojących na podjeździe przed domem wielkich maszyn,ale przede wszystkim nad faktem, że pieniądze dają nam wszystko. Z drugiej strony nie ma się co dziwić bogaczom, w końcu zamiast stać w korkach to oni szybko się przemieszczają z jednego miejsca do drugiego. Myślę, że taki domek z hangarem jest marzeniem każdej osoby, szczególnie, że samochodów jest coraz więcej a w Polsce dróg nie przybywa... Ciekawe kiedy takie osiedle powstanie na przedmieściach Warszawy...