Symbolem koniunktury w gospodarce jest trend związany z powstawaniem drapaczy chmur. Są one coraz wyższe i przekraczają dotychczasowe granice wyobraźni związane z możliwościami architektury.

Tym razem obiekt, który ma powstać nie w Dubaju czy Hong Kongu, ale w całkiem bliskim Londynie. Budynek, który jest proekologiczny ma posiadać, aż 500 pięter. Całość pomieści 100 000 osób. To prawdziwe miasto w mieście. W obiekcie znajdą się szpitale, szkoły czy sklepy.

Fascynującym elementem designu budynku są niezwykle oryginalne dziury. Pełnią one funkcję otwartych przestrzeni. Są przeznaczone na ogrody, w których znajdą się angielskie trawniki i drzewa. Budynek powstanie we wschodnim Londynie. Twórcy projektu to grupa Populararchitecture.