Słynny książę zawładnął światem gier komputerowych. Na tyle podbił serca graczy, że gry o jego przygodach stały się przebojami. Teraz przyszedł czas na wersję na Nintendo DS-a. Po pierwsze The Fallen King nie posiada mrocznej atmosfery oraz szczerze mówiąc wydaje mi się za bardzo kreskówkowy. Zapewne producenci chcieli utrzymać charakterystyczny klimat Nintendo, który zazwyczaj jest pozbawiony mroku, a gry są utrzymane raczej w bajkowej, kolorowej konwencji. Niestety, ale tego typu założenie całkowicie nie pasuje do Księcia Persji, który walczy z siłami zła, poza tym to co mnie razi to przede wszystkim sterowanie, które nie jest za wygodne gdyż często musimy używać rysika. To co jest natomiast ciekawe to fabuła, która oczywiście standardowo skupiona jest wokół diabelskich mocy, ale w naszej podróży będzie brać udział także druga osoba- Magnus. Jest to o tyle ciekawe rozwiązanie, że oprócz bycia księciem będziemy mogli także wcielić się w naszego towarzysza a tym samym rozgrywka stanie się jeszcze bardziej atrakcyjna. Osobiście uważam, że jeśli pewne gry charakteryzują się mrocznym klimatem, to może lepiej by było nie wprowadzać ich na ''handhelda'', którego głównym założeniem są gry oparte raczej na logicznym myśleniu i bajkowej atmosferze. Prince of Persia: The Fallen King nie przekonał mnie i uważam, że lepiej zagrać w księcia, który ukaże się na komputery i na konsole stacjonarne.