Prada w nowym sezonie proponuje mocne, jesienne kolory, zdecydowanie ciemniejsze niż u Chloe. Projektanci sięgnęli po ciężkie materiały i skórę. Sukienki zdobione są koralikami, buty ćwiekami. Kozaki sięgają do połowy uda, albo wykończone są wywijanym ściągaczem. Torby są jak zwykle duże i pojemne, dość proste. Płaszcze mają szerokie klapy i są dwurzędowe, oprócz tego dalej spinamy je zakładanym na zewnątrz paskiem. Brzmi dość groźnie, ale wbrew pozorom kolekcja prezentuje się raczej przytulnie. Oceńcie sami