"Mysikrólik to ani mysz ani królik. Właśnie taki sobie mysikrólik. Ani w jedną ani w drugą. Tak jak znak spod którego obie z Martyną, twórczynią Mysikrólika- pracowni krawieckiej i butiku, jesteśmy - waga. Raz tak raz siak. Choć zawsze dążymy do harmonii. Nieustająco." To wpis z blogu basiasuperstar.blox.pl

Mysikrólik to mały przytulny sklep i pracownia na ulicy Okólnik 11A w Warszawie. 
To kameralne wnętrze z bajkową duszą. Przekraczasz próg i znajdujesz się w sklepiku pełnym takich cudów, że czujesz się jak dziecko w sklepie ze słodyczami. Można się tu zaopatrzyć w rzeczy z pomysłem, delikatne tuniki, sukienki, wisiorki, kolczyki. Fantazyjne akcesoria, wszystkie wyrabiane ręcznie i wyjątkowe. Drobiazgi tworzone z tiulu, filcu, drutu, bawełny, sprawiają puchate, przyjemne wrażenie.

Mysikrólika spotkacie też na facebooku, gdzie można obejrzeć trochę wyrobów z pracowni czy albumy "Dalekie podróże Mysikrólika", sugerujące, że twórcy wciąż czerpią inspiracje ze wszystkich stron świata jak Nowy Jork, Amsterdam. 
To nie tylko sklep, nie tylko pracownia. To miejsce spotkań, eventów. Mysikrólik udziela się artystycznie, organizując wystawy i promując artystów. Ostatnio, 2 października odbyła się Wystawa kolektywu COPY & PASTE, składającego się z dwójki rysowników (ANULA i TALKSEEK). Zaprezentowali oni swoje ilustracje oparte na technice handmade. Mysikrólik wziął udział w imprezie Hiro Day & Night w klubie 55 w Pałacu Kultury.

W Nowym roku sklep sprzedawał T-shirty z wymyślną, bajkową grafiką. Projektu Dawida Ryski aka talkseek. Pracownia organizowała też imprezę połączoną z wernisażem "trójmiejskiego agent ciemności" Jakuba Rebelki 
Cudownie i z pomysłem! Jak pisze basiasuperstar: "koniecznie wpadnijcie na ulicę Okólnik 11, gdzie Martyna wyczarowuje piękne bolerka, naszyjniki dla księżniczek i królewien i wiele, wiele innych skarbów." 

http://www.mysikrolik.com/