Prace przy budowie nowego stadionu Legii Warszawa idą pełną parą. Robotnicy nie zważają nie tylko na aurę, ale również porę dnia i niektóre prace wykonują także po zmroku.

- Zmuszeni jesteśmy pracować na dwie zmiany głównie z powodu rozładunków, które są prowadzone w nocy. Elementy dźwigarów i prefabrykatów są ponadgabarytowe i mogą być przewożone tylko w godzinach nocnych – wyjaśnia kierownik budowy Henryk Przybysz.

W środę na Łaziekowskiej przeprowadzane były testy nowego oświetlenia. Od rano montowano instalacje elektryczne na dole tymczasowych masztów. Każdy z jupiterów był odpalany osobno, a eksperci oceniali kąt padania światła na płytę boiska. Właściwe ustawienie światła jest niezwykle istotne dla transmitujących mecze stacji telewizyjnych