Nie szuka inspiracji, tylko zaczyna od rysunku. Od wizji w głowie. Robi projekty.
Grzegorz Gonsior, laureat Złotej Nitki, Usedom Baltic Fashion Award i Nagrody Barbary Hanuszkiewicz, to polski John Galliano. Jego ubrania to dzieła sztuki. Sam wykonuje także bliskie rzeźbom dodatki: kapelusze, buty, gorsety, torebki. Kondom był inspiracją dla różowej sukienki, penis dla kapelusza, jądra dla gorsetu.
"Buffo, buffalo, bombast" nie było jednak jego pierwszą kolekcją. Wcześniej zrobił kilka kolekcji, przy niektórych współpracowałem z innymi projektantami. "Buffo, buffalo, bombast" jest jego pierwszą samodzielną i tak profesjonalnie przygotowaną kolekcją. Sam projektant mówi, że nie chciał stworzyć kolekcji uniwersalnej. Do stworzenia kolekcji zostały użyte: żakard, filc, krepa, organza, tafta, jeans, żywica, plastik.

„W Polsce coraz częściej można spotkać ciekawie ubierających się ludzi. Ale nadal jesteśmy trochę opóźnieni względem zagranicy. Oczywiście są osoby, które się wyróżniają, szczególnie w dużych miastach, ale ogólna mentalność jest bardzo zachowawcza. „ mówi Gonsior