Czasami po to, żeby zrobiło się o kimś głośno, trzeba wyjechać za granicę. Okazuje się, że Polacy potrafią robić furorę w Stanach Zjednoczonych. Zyskali przydomek „polscy kosmici”. O kim mowa? 
Ich nazwiska to Jarosław Marciniak i Dariusz Wroński. Swoim pokazem w amerykańskiej edycji programu „Mam talent” (America's Got Talent) zelektryzowali publiczność i jury. Ich wygląd z początku nie zdradza umiejętności: wyglądają jak, nie przymierzając, przestępcy. Ogolona głowa, nagi tors. I do tego zdają się zaprzeczać prawom fizyki. Ich akrobacje przyprawiają o zawrót głowy. Jeden z jurorów, David Hasselhoff podsumował ich: „jesteście kosmitami”.

Chłopaki mieszkają w USA od 17 lat. Pochodzą z Warszawy. Wcześniej swoimi występami uświetniali mecze NBA, a nawet występowali w cyrku