Świat pędzi do przodu i zmusza nas do dotrzymywania mu tempa. I to w każdej sferze życia. Również, jeżeli chodzi o finanse. Ośrodek badań opini publicznej GFK Polonia przedstawił wyniki przeprowadzonych na ten temat badań. Wynika z nich, że Polki idą z duchem czasu. Aż 31 % z nas to nowoczesne ekspertki, zadowolone ze swojego sposobu zarządzania domowym budżetem. Jak się okazało, większość z nas nie wyobraża sobie życia bez konta bankowego i swobodnego do niego dostępu. Widoczne jest, że chcemy nie tylko zarabiać, ale i świadomie dysponować naszymi pieniędzmi. 28 % ankietowanych kobiet określono jako minimalistki, które interesują się finansami na tyle, ile muszą. Generalnie minimalistki są jednak zadowolone ze swojego budżetu i sposobu zarządzania nim. Nie czują jednak potrzeby dalszego zagłębiania się w tajniki świata pieniędzy. Nieco ponad 1/4 badanych (26 %) to finansowe konserwatystki. Nie interesuje ich pogłębianie wiedzy na temat finansów, choć - jak same przyznają - ich świadomość praw rządzących rynkiem jest na bardzo niskim poziomie. I w końcu 15 % akietowanych to finansowe emancypantki, które pragną rozwijać swoją wiedzę w tej kwestii. Jednocześnie emancypantki są niezbyt optymistycznie nastawione do swojego sposobu zarządzania finansami. Ta część badanych kobiet stara się włączać dzieci w finansowe aspekty życia rodzinnego. Coraz więcej polskich kobiet razem ze swoimi pociechami planuje określone wydatki.

Sytuacja wygląda nie najlepiej, jeśli chodzi o oszczędzanie. Aż 25% ankietowanych nie oszczędza w ogóle i nie ma odłożonej żadnej sumy na tzw. "czarną godzinę". Staramy się na różne sposoby ratować domowy budżet. Co piąta respondentka przyznaje, że zdarzyło jej się spłacać kredyt .. kredytem. Im lepiej kobieta orientuje się w finansach, tym chętniej - jeśli musi - zaciąga pożyczkę nie w banku, a u krewnych lub przyjaciół.

Wreszcie .. na co wydajemy najwięcej ? 32% badanych Polek twierdzi, że na jedzenie i środki czystości. Na kolejnych pozycjach plasują się opłaty za mieszkanie i media oraz koszty związane z wychowywaniem dziecka.

Niemal wszystkie korzystamy obecnie z usług bankowych (najczęściej wymienia się tu prowadzenie rachunku lub kredyty). Niemal co piąta ankietowana przyznaje, że zaciąga kredyty żeby podreperować domowy budżet. Najczęściej jednak korzystamy z pożyczek planując kupno sprzętu AGD i mebli