Polacy są najczęściej kojarzeni z cechami taki jak: nadużywający alkoholu, ceniący życie rodzinne, honorowi, wierzący. Wokół tych cech zbudowany jest stereotyp narodowy Polaków. Czasem dodaje się także inne: uczynny, gościnny, rozrzutny, niezdyscyplinowany i lekkomyślny.
Już w XIV wieku Polakom przypisywano cechy takie jak: prostactwo, pijaństwo, ale także waleczność. Pewne z tych cech uległy stereotypizacji. Momentem przełomowym w postrzeganiu Polaków była bitwa pod Grunwaldem. Wtedy też staliśmy się narodem kojarzącym się z walecznością. Utrwaliło się to w wiekach następnych, a później doprowadziło do megalomanii narodowej mającej odzwierciedlenie w sarmatyzmie. Co zaś jest ciekawe, Europejczycy wtedy wcale nie potępiali takiej postawy. Pojawił się wiec stereotyp Polaka - człowieka honoru. Wzór ten okazał się być bardzo przydatny w czasach upokorzeń Polaków, dla podtrzymania poczucia narodowej tożsamości, czy też dowartościowania się. Faktem jest, że do dziś sami siebie uznajemy za naród honorowy.
Według Edmunda Lewandowskiego (autora „Pejzażu etnicznego Europy”)  najważniejsze znaczenie dla polskiej tożsamości narodowej miała I Rzeczypospolita, czyli lata 1454-1795. Według autora wtedy ukształtowały się typowe dla nas wzory zachowań. Polacy zaczęli być kojarzeni z demokracją szlachecką, równością, wolnością, wielkopańską dumą, kłótliwością, pieniactwem, tolerancją, a także przedmurzem chrześcijaństwa. Tutaj pojawia się kolejny stereotyp: Polaka - indywidualisty. Warto także dodać, że za symbol polskości Lewandowski uznaje sejm. Sejmy i sejmiki przyzwyczaiły nas do gadulstwa, sporów i waśni, co jest widoczne również w dzisiejszej polityce.

Polak i katolik stały się synonimami po obronie Jasnej Góry. Pobożność stała się w drugiej połowie XVII wieku wyróżnikiem polskości i jest kojarzona z Polską do dziś.
Historia ukształtowała także kolejny stereotyp. Rzekome zamiłowanie do trunków w XV- XVII wieku nie oznaczało wcale, że Polacy wiedli prym w nadużywaniu alkoholu. W okresie tym dużo bardziej widoczny był alkoholizm Anglików oraz Niemców. Ukształtowanie się powiedzenia „pijany jak Polak”  przypada na wiek XIX, kiedy to Polacy na emigracji próbowali zapomnieć o smutkach związanych z utratą ojczyzny. Tutaj koniecznie musimy nawiązać do dziejów Polski w XIX wieku. Na wiek ten bowiem przypadają najcięższe egzaminy patriotyczne Polaków. Triumfuje romantyzm, wiara w cuda, cierpienia i katastrofy. Mesjanistyczne założenia wszczepiają się w umysły „rozumnych szałem” Polaków. Zauważamy tu kolejny stereotyp, z którym mamy już do czynienia w tym okresie. Polak - patriota zostawia wiele śladów na kartach historii, walczy o niepodległość, umiera za kraj, czy też pisze o ukochanej ojczyźnie na emigracji. Jednak we wszystkich tych działaniach widać brak rozwagi, racjonalizmu. Stąd też spotykamy się często z opiniami, że jesteśmy narodem lekkomyślnym o obsesji powstańczo-niepodległościowej, jak pisze Lewandowski.  W obrazie Polaka jest widoczna bowiem skłonność do szalonych czynów oraz nieodparta wiara w bożą opatrzność.

Czasy Solidarności i przezwyciężenie komunizmu przyniosły zmiany w wizerunku Polaka. Badania socjologiczne wykazały, że wreszcie zmieniło się podejście do Polaków dotyczące ich pracowitości, uczciwości, wykształcenia, kultury osobistej. Jednak należy pamiętać, że bardzo trudno wymazać ze świadomości innych narodów oraz z naszej samoświadomości obraz Polaka walczącego o ojczyznę, odważnego,  szalonego i lekkomyślnego, który wierzy, że Polska jest Chrystusem narodów, a potem topiącego smutki w kieliszku. Na tym przykładzie widać, że stereotypy ukształtowane przez wieki nadal prześladują nas niczym cień.  Potrzebne by nam było naprawdę wielkie wydarzenie albo kolejne wieki, by móc pokazać się od innej strony. Polak, który chętnie integruje się z Europą, jest otwarty na nowości, przełamuje stereotyp „złego Niemca” oraz pracuje dużo wydajnie. Taki wizerunek Polaka wynika również z najnowszych badań. Niewątpliwie znaleźliśmy w pułapce stereotypu, ale to czy kiedykolwiek uda nam się z niej wyjść, zależy tylko od nas