Borys Szyc ostatnio ma swoje 5 minut. Najpierw u Kuby Wojewódzkiego wychwala się, że Doda na niego leciała i chciała się z nim umówić, lecz on odmówił piosenkarce. Przez kilka tygodni spotykał się z 21-letnią Syryjką, Nadine Jumah, z którą nawet spędził Wielkanoc.
Dziś już ma kogoś innego. Jednak w poprzedni weekend na premierze swojego najnowszego filmu "Wojna polsko-ruska",  w Krakowie pojawił się z tajemniczą długowłosą blondynką. Jednak ich romans trwa dłużej niż ten jeden weekend. W ciągu tygodnia można ich było spotkać w restauracji na ulicy Żurawiej w Warszawie.
Tajemnicza niewiasta to ponoć słynna stylistka, niestety nie aż tak słynna, bo nikt jej nie kojarzy.
Szyc nie wątpliwie powinien korzystać z szczęścia, bo alkoholicy  mają problem z erekcją….