Okazuje się, że pomóc w rozpoznaniu potrzeb malucha może nowoczesna elektronika…
Zestaw do rozpoznawania rodzaju płaczu składa się z dwóch elementów. Jeden to transmiter wbudowany w poduszkę i wyposażony w mikrofon. Ten element „słyszy" płacz dziecka, interpretuje go odpowiednio porównując z zapisanymi w pamięci wzorcami – każdy wzorzec oznacza coś innego, np. głód, konieczność wymiany pieluszki czy też stres. Komunikat wysyłany jest do opaski umiejscowionej na nadgarstku opiekuna. Opaska ma niewielki wyświetlacz, na którym pokazywany jest aktualny komunikat o potrzebie dziecka. Dzięki temu wiemy już, co możemy zrobić by uspokoić malca.
Ciekawe tylko czy jest to kolejny gadżet, czy funkcjonalne urządzenie…