Swoją pozycje silnego medium telewizja ugruntowała w roku 1960. Wtedy też odbyła się pierwsza telewizyjna debata prezydencka. Od tego momentu telewizja zaczęła mieć ogromny wpływ na politykę i vice versa. Debata ówczesnego wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Richarda Nixona z senatorem Johnem F. Kennedym zgromadziła przed telewizorami tłumy Amerykanów. Debaty wyświetlane były we wrześniu i październiku w programie stacji NBC „Meet the Press”. Okazało się, że w tego rodzaju debacie liczą się nie tylko kompetencje oraz wiedza, ale także wygląd, wizerunek oraz poczucie humoru.

W debacie dużo lepiej wypadł Kennedy, Nixon popełnił parę kluczowych błędów. Nixon cieszył się ogromnym poparciem, jednak decydując się na starcie z Kennedym- wiele stracił. Po debatach okazało się, że jego popularność spadła. Taka sama pozostała tylko wśród osób, które nie oglądały Nixona w telewizji, ale słuchały w radiu.  
Kandydaci wzięli udział w czterech debatach, każda trwała godzinę. W debatach znacznie lepsze wrażenie na telewidzach wywarł Kennedy. Powodem jego sukcesu nie była jednak jego wiedza i inteligencja. Okazało się, że Kennedy po prostu…lepiej wyglądał. Był wypoczęty, pełen energii, uśmiechnięty, podczas gdy wiceprezydent był niewyspany i zmęczony. Młody Kennedy prezentował się dużo lepiej od starszego Nixona. Telewidzowie odnieśli wrażenie, że jest bardziej energiczny i pewny siebie. Nixon miał również problemy natury technicznej: źle dobrany garnitur oraz mocne światło spowodowały, że zlewał się z tłem. Kennedy wypadł również lepiej jeśli chodzi o mowę ciała i mimikę. Nixon wyglądał na zestresowanego, podczas gdy Kennedy na opanowanego i zrelaksowanego. Senator mówiąc, starał się utrzymywać kontakt wzrokowy z publicznością, a także patrzył odważnie w kamerę. Nixon zaś kierował swój wzrok ciągle na Kennedy’ego, co sprawiało wrażenie, ze nie zwraca się do telewidzów. Choć Nixon starał się poprawić popełnione błędy w następnych debatach, to nie odniosło to zamierzonego skutku. Popularność Nixona spadała. Do niedawna ignorowany Kennedy - stał się dla mocnym rywalem. 
Pierwsza telewizyjna debata w kampanii prezydenckiej miała kluczowe znacznie dla wyniku wyborów. Badania pokazały, że wielu Amerykanów doceniło Kennedy’ego po serii debat. Siła oddziaływania telewizji stała się faktem. Od tego momentu politycy zaczęli liczyć się z tym, że aby zdobyć głosy wyborców muszą zacząć od „podboju telewizji”. Znacznie zyskały sprawy dotąd drugorzędne takie jak odpowiedni wizerunek, ubrania, mowa ciała. Dziś politycy doceniają siłę telewizji, wiedza jak wykorzystać to medium, aby odnieść sukces. Prześcigają się także w pomysłach, jak dotrzeć do wyborcy. To co w roku 1960 było zaskoczeniem i odkryciem, dziś jest stałym elementem każdej kampanii