180 cm wzrostu, wymiary 86/66/91, długie blond-loki, białe jak śnieg zęby, opalenizna.  Jedna z milionów Amerykanek, jedna z tysiąca mieszkanek Kalifornii, jedna z 51 najpiękniejszych kobiet od Alabamy po Wyoming, jedna z pięciu finalistek konkursu Miss USA.
Wszystko jak w bajce. Srebrno-biała suknia do ziemi, wyszywana cekinami i zdobiona piórami. I oto stoi przez jury i pada pytanie : „Ostatnio Vermont jako czwarty stan w USA zalegalizował małżeństwa homoseksualne. Czy myślisz, że inne stany powinny pójść za jego przykładem”?
Czy dać odpowiedź poprawną politycznie? Czy odpowiedzieć zgodnie z sumieniem? Czy postawić wszystko (w tym koronę miss) na jedną kartę, gdy pyta o to najsłynniejszy homoseksualista świata?
Perez Hilton, właściciel najpopularniejszej strony internetowej (www.perezhilton.com )jest celebrytą żyjącym z innych celebrytów, znanym prześmiewcą i skandalistą. Sam nazywa siebie „medialną dziwką do wynajęcia”.

Carrie otworzyła starannie umalowane usta i powiedziała okrągłe zdanie, które podsunęło jej koronę pod sam nos : „To cudownie, że żyjemy w kraju, w którym Amerykanie mogą wybierać pomiędzy małżeństwem kobiety i mężczyzny a małżeństwem osób tej samej płci.” Po czym dodała kilka słów, które – jej zdaniem – odsunęły koronę poza zasięg ręki.
„Ja jednak wierzę, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Nie chcę nikogo urazić, ale tak mnie wychowano i sądzę, że tak właśnie powinno być.” Podobno te słowa odebrały jej tytuł Miss USA, jednak sama Carrie ich nie żałuje, a na pytanie co by powiedziała Perezowi gdyby go spotkała ponownie, odpowiada „Że jest mu potrzebny Jezus”.
Carrie jest chrześcijanką, więc ma po swojej stronie Konserwatystów, natomiast po stronie Pereza stoi cała reszta.

Miss USA mówi, że została ukarana za brak wolności słowa. Czy to prawda? Nie wiadomo, bo po pokazie w strojach kąpielowych była druga, a w wieczorowych – trzecia. Jednak winą za przegraną obarczyła Pereza Hiltona.
Perez komentuje : „Ona nie przegrała dlatego, że jest przeciwko małżeństwom gejów i lesbijek, ale dlatego, że jest głupią suką!”.
Miss USA została 22-letnia blondynka Kirsten Dalton