Młode mamy często mają masę problemów na głowie. Borykają się z wieloma nowymi zajęciami, są pełne obaw czy wszystko robią dobrze, a zarówno są najszczęśliwsze na świecie, gdy spojrzą na małą rączkę, czy nóżkę swojej pociechy. Nie powinno im się dostarczać zmartwień, jednak jednym z nich może stać się karmienie piersią w miejscu publicznym. Wiele kobiet słyszy, że karmienie piersią niemowląt jest bardzo potrzebne małej istocie i, jeśli to możliwe, należy w ten sposób karmić dziecko. Wszystko jest w porządku dopóki nie dochodzi do wyjścia poza bezpieczne ściany własnego domu. Kochane dziecko chce dostać swój posiłek podczas płacenia rachunków lub kupowania w warzywniaku. Dla niego to nie istotne, ma swoją mamusię i pokarm na wyciągnięcie rączki. Natomiast kobieta znajduje się na oczach ludzi, którzy często zapominają, że sami byli małymi szkrabami i ich mama też musiała ich karmić. Mama karmiąca może czuć się mało komfortowo, musi przecież rozpiąć bluzkę i odsłonić, zwykle tak skrupulatnie ukrywaną, część swojego kobiecego ciała. 

Firma „Made by Mammy” wyszła z interesującą propozycją. Mianowicie stworzyła elegancką pelerynkę, która zakrywa zarówno dziecko, jak i ciało kobiety, podczas tej intymnej chwili. Pelerynka jest poręczna, wykonana z bardzo wzorzystych, wesołych i trzeba przyznać uroczych tkanin. Są to wzory nienawiązujące do dziecięcego świata, przez co pasują do stroju kobiet. Można je nazwać nawet modnym dodatkiem młodej mamy. Oprócz wyglądu, pelerynka ma inne zalety. Oddziela świat zewnętrzny, szum, spojrzenia obcych i może wyciszyć dziecko, które podczas posiłku powinno mieć względny spokój. Zarówno Ty, jak i pociecha jesteście zrelaksowani. Pelerynka w różnych wersjach kolorystycznych jest dostępna na stronie internetowej. Jej wadą jest cena, która jak za kawałek materiału, jest jednak dość wygórowana (ok. 90zł). 

Na forach internetowych pojawiło się mnóstwo komentarzy na temat pelerynki do karmienia. Wiele mam uważa, że pelerynkę z powodzeniem może zastąpić pieluszka i że producenci specjalnie wymyślają takie rzeczy, by zarobić jeszcze więcej na przemyśle dziecięcym. Jednak wydaje mi się, że pomysł jest trafiony i może przypaść do gustu wielu młodym mamom. W wielu krajach ten pomysł został przyjęty z entuzjazmem i z powodzeniem zdaje egzamin