Koniec września przejdzie do historii jako afera korupcyjna Weroniki Marczuk- Pazura. Jak już pisaliśmy została zatrzymana przez CBA za łapówkarstwo. Jak wiadomo im więcej ma się pieniędzy tym bardziej jest się zachłannym na nie. I tak Weronika chciała wzbogaci się na sprzedaży Wydawnictw Naukowo- Technicznych. Została przyłapana w jednej z restauracji w centrum Warszawy podczas przyjmowania aż 100 tysięcy złotych łapówki.

Tymczasem jej były mąż Cezary Pazura udaje, że nie zna Weroniki. Podkreśla, że rozwiódł się z nią w 2007 roku i od tamtej pory już ich nic nie łączy. Trzeba przyznać, że jeśli ich łączyła wielka miłość to nie ładnie ze strony Cezarego, że tak ostentacyjne reaguje. Z drugiej strony jest teraz szczęśliwym ojcem i mężem więc nie chce mieszać w całą sprawę swojej rodziny. Ciekawe tylko, czy nie był to interes eks- kochanków. W końcu takie gwałtowne reakcje świadczą, że druga strona też nie jest bez winy.

A co Wy myślicie o całej aferze? Czy myślicie, że ktoś jeszcze mógł być w to zamieszany? Czy Weronika pójdzie do więzienia? Jakie jest Wasze zdanie?